
Osoba autorska:
Radclyffe Hall
Poziom queerowości:



Opis:
Zakazana klasyka literatury powraca w nowym wydaniu
Stephen Gordon dorasta w arystokratycznym domu, uwielbia jazdę konną po malowniczych wzgórzach Morton, doskonale włada szpadą i marzy, by być jak młody admirał Nelson. Tylko że… jest dziewczynką, która stopniowo odkrywa swoją fascynację kobietami. Choć pozycja i majątek rodziny zapewniają jej wiele przywilejów, w surowym purytańskim społeczeństwie nie ma miejsca dla kogoś takiego jak ona. Gdy Stephen, zauroczona młodą sąsiadką, niemal doprowadza do skandalu, musi opuścić rodzinną posiadłość. Tak rozpoczyna się jej podróż w poszukiwaniu własnej tożsamości, artystycznej wolności, prawdziwego uczucia i miejsca, w którym będzie mogła być w pełni sobą.
*
Radclyffe Hall stworzyła pierwszą powieść saficką, która wstrząsnęła opinią publiczną i wzbudziła liczne kontrowersje. Po premierze w 1928 roku książka została zakazana w Wielkiej Brytanii za obsceniczność, mimo że nie zawiera ani jednej sceny erotycznej. „Źródło samotności” zyskało status powieści kultowej, a po latach powraca w doskonałym przekładzie Agaty Ostrowskiej. Nowe wydanie zostało uzupełnione o przedmowę Renaty Lis, która spojrzała na tę literacką perłę z nowej perspektywy.
Przełomowa, poruszająca i wciąż aktualna.
To, co dała nam Hall w „Źródle samotności”, to znacznie więcej niż widoczność. To odwaga żądania całego życia”. Renata Lis, fragment przedmowy
Powieść Radclyffe Hall jest może pierwszą powieścią notorycznie i wyzywająco lesbijską. Irena Krzywicka, fragment wstępu do pierwszego polskiego wydania „Źródła samotności”
Klasyka – trzeba przeczytać!
Książka – paradoks! Cudowna powieść w starym stylu, a przy tym świeża i odważna. Osadzona w dawnej Anglii, lecz niepokojąco aktualna. Długa, lecz narracja płynie niczym rzeka. Pokochalam tę historię całym sercem.
Zakochałam się
Mimo dużej ilości stron pochłonęłam tą książkę szybciutko albo ta książka pochłonęła mnie!! Od dzieciństwa głównej bohaterki po dorosłość, przechodzimy ze Stephen przez najważniejsze wydarzenia w jej życiu. Związałam się bardzo ze Stephen, jak ona płakała to i ja płakałam, była zakochana to i ja czułam motyle w brzuszku, stres też był niestety! Ale lubię jak książka wywołuje we mnie duże emocje. Zapamiętam ją na długo. Szczególnie za to, jak dużo podobieństw z okresu XX wieku nadal istnieje w XXI. Poleciłabym ją nawet mojej mamie, która niestety nie zawsze mnie wspiera — ale może po tej lekturze zmieniłoby się jej podejście.
