
Osoba autorska:
Brenna Nation
Poziom queerowości:



Opis:
Sapphire dorastała w sierocińcu, w pełnej brutalności i potworów krainie, dręczonej wojną. Kiedy nagle trafia do bogatego i spokojnego królestwa Eriobis, trudno jej się odnaleźć – zwłaszcza gdy dowiaduje się, że jest zaginioną córką królewskiej pary i potrafi władać magią. Nadal jednak dręczą ją dziwne wizje i głos, przemawiający w głowie. I choć powoli znajduje sobie przyjaciół, odkrywa, że historia Eriobis jest pełna tajemnic, jej własna moc bywa przerażająca i groźna, a życie na dworze – skomplikowane i niebezpieczne. No i jest jeszcze piękna, lecz okrutna wiedźma o imieniu Ashes. Sapphire zapomina jednak o pewnej prastarej mądrości: Nigdy nie ufaj wiedźmie cienia.
Szybko, ale nie tak przyjemnie ;p
Osoba autorska ma lekkie pióro, z jednej strony opisy działają na moją wyobraźnię i jestem w stanie się przenieść do tej lokacji, a z drugiej strony nie nudzę się trzecią stroną opisu drzewa…
Zatem czyta się szybko.
Fabuła wciąga, sympatyzuję z główną bohaterką, ale gdy książka zbliża się do końca, to już nie jest tak przyjemnie 🫢
Ale to tyle, żeby pozostawić bez spoilerowo, ogólnie polecam!!
